20120926 ZAMÓWIENIA PUBLICZNE – NARADA

Przedstawiamy Państwu relacje Witolda Łasicy jaka ukazała się na portalu drwal.net.pl z narady pracowników Lasów Państwowych nt. zamówień publicznych udzielanych przez nadleśnictwa na usługi leśne.

 

 

 

Narada w Jedlni

W ośrodku szkoleniowym LP Jedlni (19–21 września) odbyła się narada pracowników PGL LP nt. zamówień publicznych udzielanych m.in. przez nadleśnictwa na usługi leśne. Dzięki uprzejmości pani naczelnik Aliny Niewiadomskiej mogłem osobiście uczestniczyć w niektórych wykładach i bardziej szczegółowo poznać problemy związane z zamówieniami publicznym z drugiej strony barykady.

Spotkanie to było inne, w porównaniu do tych z przedsiębiorcami leśnymi, w których wcześniej uczestniczyłem. Podczas różnych kontaktów i rozmów o zamówieniach publicznych z wykonawcami zawsze miałem do czynienia z poważną atmosferą, z poważnymi pytaniami zgłaszanymi przez przedsiębiorców leśnych oraz z bardzo częstym wskazywaniem niekonsekwentnych i niepartnerskich działań strony zamawiającej.

W przypadku narady w Jedlni atmosfera była luźniejsza, wiele osób komentowało na bieżąco wypowiedzi prelegentki. Jedne komentarze były poważne, a inne humorystyczne. Przy bardzo słabym nagłośnieniu sali nawet bardzo ciche komentarze przeszkadzały w słuchaniu wykładów. Dużej części wypowiedzi prelegentki musiałem się domyślać. Leśnicy w swoich wypowiedziach wskazywali na nieżyciowe zapisy w ustawie Pzp, których muszą rygorystycznie przestrzegać, na niektóre problemy związane z interpretacją przepisów oraz na niepartnerskie zachowania wykonawców wobec zamawiających podczas ubiegania się o zamówienie lub już podczas świadczenia usług.

Pierwszy wykład nosił tytuł „Warunki udziału w postępowaniu – opis sposobu dokonania oceny spełniania postawionych warunków”. Dotyczył spraw stosunkowo dobrze znanych wszystkim osobom zajmującym się przygotowywaniem zamówień. Pamiętajmy, że ostatnia „duża” nowelizacja ustawy Pzp miała miejsce w 2009 r. i jest w tym zakresie bogate orzecznictwo KIO. Natomiast nie rozmawiano np. o tym, że w przypadku usług niepriorytetowych zamawiający może mocno ograniczyć ten etap zamówienia z rezygnacją żądania od wykonawców dokumentów włącznie. Wszyscy wiemy, że spełnianie warunków udziału w postępowaniu nie daje najmniejszej gwarancji zamawiającemu, że wybrana zostanie najlepsza oferta. To byłby na pewno ciekawy temat do dyskusji.

Drugi wykład to „Kryteria oceny ofert, w tym kryteria inne niż cena stosowane w postępowaniach o udzielenie zamówień na usługi niepriorytetowe”. Wiązałem z nim duże nadzieje, że zweryfikuję lub poszerzę swoją wiedzę na ten temat. Proszę pamiętać, że usługi niepriorytetowe i kryteria oceny ofert odnoszące się do właściwości wykonawcy funkcjonują w zamówieniach publicznych w naszym ustawodawstwie dopiero od 2010 r., kiedy to opublikowano brakujące rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów. Niestety, jak to w często życiu bywa, duże nadzieje szybko zmieniły się w duże rozczarowanie. Prelegentka wyraźnie „nie czuła” usług leśnych i potraktowała ten temat bardzo powierzchownie i teoretycznie. Jedynym usprawiedliwieniem może być bardzo mała liczba orzeczeń KIO dotycząca kryteriów oceny ofert odnoszących się do właściwości wykonawcy. Mamy tu do czynienia z klasyczną kwadraturą koła. Zamawiający boją się stosować kryteria oceny ofert odnoszące się do właściwości wykonawcy, ponieważ nie mają doświadczenia i brakuje orzecznictwa w tym zakresie, więc stosunkowo ławo popełnić błąd. Nie ma natomiast licznego orzecznictwa w sprawie tych kryteriów, ponieważ nie ma na tym tle sporów między stronami zamówień rozstrzyganych później w KIO.

 

Podsumowanie

● Uważam, że podczas tych dwóch omówionych wykładów na których byłem nikt zawodowo przygotowujący zamówienia w LP nie dowiedział się niczego nowego. Myślę, że bardziej owocne były nieformalne rozmowy i wymiana doświadczeń między przedstawicielami różnych rdLP podczas pobytu w Jedlni.

● Jedno z czasopism naszego wydawnictwa – „AGROmechanika”, od kilku lat organizuje warsztaty dla rolników, odbywające się zwykle podczas różnych imprez targowych. Warsztaty te polegają na tym, że prelegent przygotowuje krótkie zagajenie na zaplanowany temat, a później padają pytania z sali. Prelegent odpowiada, czasami inne osoby komentują, lub zadają pytania bardziej szczegółowe. Najważniejszym elementem takiego spotkanie jest dialog między stronami. To naprawdę wspaniale działa i wciąga w ten dialog wszystkich obecnych na sali. Może warto wykorzystać w przyszłości właśnie taki sposób do szkolenia leśników?

● Jeszcze raz dziękujemy pani naczelnik za zaproszenie redakcji Drwala na konferencję w Jedlni, mamy nadzieję na dalszą współpracę. Nie musimy się zgadzać ze sobą we wszystkim, Drwal reprezentuje przecież interesy przedsiębiorców leśnych, ale powinniśmy ściślej ze sobą współpracować. Środowiska leśników i przedsiębiorców leśnych pilnie potrzebują wspólnego realnego działania, ponieważ w ten sposób możemy szybciej lub pełniej osiągnąć różne, często wspólne cele.

Witold Łasica

Dodatkowe informacje